Category Archives: prezenty dla dzieci

24 dni grudnia

 

Od trzech lat podtrzymujemy małą rodzinną tradycję – znaną wszem i wobec, bo to nic nowego i odkrywczego – czekamy na Święta Bożego Narodzenia, dzień po dniu odkrywając razem z dziećmi 24 niespodzianki z kalendarza adwentowego. Pierwszy kupiłam gotowy – była to drewniana szafeczka z otwieranymi drzwiczkami. Kolejny – zrobiłam sama, wyszywając po nocach filcowe kieszonki, przyklejając do nich błyskotki, wycinając cyferki. I chociaż czasu zabrało mi to dużo – byłam dzięki tym robótkom wprowadzona w tak błogi stan slow, czy inaczej mówiąc chillout, że serdecznie polecam wszystkim zestresowanym i zapracowanym: Machnijcie sobie kalendarz adwentowy!To naprawdę działa niczym melisa ;-). Tylko szybko! Bo już czasu mało zostało!  … Czyli zacząć należałoby od melisy …
Trzeci kalendarz dekorowały już dzieci. Kupiłam uroczy tekturowy domek z 24 szufladkami, na stół rzuciłam kleje, nożyczki i skarby sezamu – czyli wzorzyste papiery, wstążki, guziki, obrazki świąteczne, cekiny itp. i patrzyłam na radość kreatywnego działania. Nie mieli możliwości się wtedy nie cieszyć, ponieważ była to jedna z niewielu atrakcji, jakie mogłam im zaoferować w tamtym czasie: Oboje siedzieli przez prawie miesiąc w domu, wysmarowani gencjaną po uszy – „ zaliczając” ospę. Aż dziwne, że nie pojawiły się w ich dekoracjach motywy kropkowe – czyli przewodnie desenie w otaczającej nas wówczas rzeczywistości.
Własnoręcznie wykonany kalendarz – to już coś, ale trzeba zorganizować jeszcze wkład do  niego… Komercji przedświątecznej mówimy stanowczo nie, ale… znaleźć 48 bździągiewek lub czekoladek ( mam dwoje dzieci, kurczę pieczone) nie zaszkodzi, prawda? 😉 Muszę przyznać, że poszukiwania tanich i fajnych, czasem używanych drobiazgów, to nie lada wyzwanie, ale dla mnie ogromna radocha. Co ja na to poradzę, że tak bardzo lubię robić prezenty i tak bardzo lubię patrzeć na otwieranie szufladek z niespodzianką aż 24 razy? 😉 I to ich przebieranie nóżkami i pośpieszne niecierpliwe liczenie: „Który dzisiaj dzień”? I okrzyki radości na widok np. dzwoneczka, błyszczącego koralika czy czekoladki -monety…

Powodowana bankructwem rodzinnego gospodarstwa ( do którego się najpewniej przyczyniłam dzięki kalendarzom adwentowym), postanowiłam, że w tym roku będzie oszczędniej i dzieci przygotują niespodzianki dla nas, a będą to ich własne mini rysunki, w ilości – 48 sztuk( w końcu dwoje rodziców mają, kurczę pieczone). Czy dadzą radę? :-)Opowiem później.

 

 

pm kal 3 zpm kal 4 zpm kal 2 zpm kal 1 z

 

pm domek 2 zpm domek 4 zpm domek 1 zpm domek 5 zpm domek 1 z