Co robią dzieci, kiedy rodzice nie patrzą

Są takie chwile, kiedy dzieci całkowicie mnie zaskakują. Nie trzeba podrzucać im pomysłów na zabawę, niczego podpowiadać, nie da się nawet nadążyć za ich tokiem rozumowania, więc zostawiam towarzystwo samym sobie i tylko pstrykam zdjęcia.

 Tak było w przypadku, gdy:

1. przygotowali deser z Petshopów na wynos
2.  zapakowali dynię piżmową do łóżka. Okazało się, że jest wyjątkowo sympatycznym dzidziusiem
3. stworzyli papierową bramkę na schodach. Rzecz nie do przejścia. Zdaje się, że trzeba było mieć  paszport.
4. grill pod zmywarką  – Gagat urządziła sobie pieczenie kiełbasek przy światełku

kolaz nr 2 bialy

1.  zorganizowali domowe kino dla zwierząt
2. skleili huśtawkę  i huśtającego
3. Gagat zabrała na przejażdżkę kota i psa  najmniejszym i wyjątkowo dizajnerskim  modelem samochodu
4. zainstalowali kamerę na schodach, dzięki której dobrze widać co w garach gotuje się na obiad.

kolaz 1

1. Gagat obgryzła naleśnika i odmówiła dalszej konsumpcji, gdyż kota nie będzie jadła
2. stworzyli jezioro na środku pokoju
3. Gagat napisała do mnie parę smsów
4. zorganizowali spływ kajakowy przez przedpokój

kolaz 3

1. kolejny spacerek Gagatki i jej podopiecznych. Postanowiła wziąć ze sobą wszystko co ma. A nóż ukradną…
2. zabawa w sklep. Na zdjęciu – w budowie. Co tam robią rolki papieru toaletowego na kiju?  Nikt nie wie. Nawet sami budowniczy.
3. zdjęcie przedstawia… nikt nie zgadnie….  więc zdradzę: To jest PROM
4. chatka. Budulec: parasole+ koce.

kolaz nr 4 bialy